Łączna liczba wyświetleń

środa, 11 maja 2011

Ograniczam sie!

Hej, przez ostatnie 6 dni ograniczam tluszcze i cukier, odzwyczajam swoj organizm od swinstw. metoda malych krokow jest tu wskazana. Idzie tak sobie, mam zachcianki, ale poziom motywacji jest wysoki. Juz czuje sie o niebo lepiej! I UWAGA - wraz z rozpoczeciem nowego blistra tabletek extasy (spokojnie, tak nazywam swoje tabletki antykoncepcyjne!) rozpoczynam nowy etap diety!

Wczoraj wzielam pigulke antykoncepcyjna nr1 z nowego zestawu, biore teraz Yasmin.  A Cilest poszedl do kosza, juz w zyciu go nie tkne, bo przez ostatnie dwa miesiace sprawil ze:
1) przytylam, choc wcale nie jadlam wiecej niz zwykle
2) przed okresem bylam okropnie opuchnieta
3) chyba nawet mialam jakies stany depresyjne i wogole nic, ale to nic mi sie nie chcialo.
4) a do tego bylam marudna.

Nie chce rezygnowac z antykoncepcji hormonalnej, bo...haha, wiecie napewno jaka swobode daje! Mam wspanialego partnera. Jestesmy razem od niedawno, ale chyba juz zostaniemy razem na zawsze, choc brzmi to naiwnie, wierze, ze tak bedzie. Dlatego czas na Yasmin, lekarz zasugerowal mi te tabletki z racji niskiej zawartosci hormonow. Ponoc nie zatrzymuja wody w organizmie. Poczekamy - zobaczymy. 

Tak czy siak - dzisiaj na obiad salatka z grilowanego kurczaka (filet po meksykansku) z zsalata lodowa, papryka i szczypiorkiem. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz